Kryminalna przygoda w literackim świecie

Harlan Coben jest pisarzem, którego miłośnikom literatury nie trzeba przedstawiać. Ten amerykański pisarz słynie z tworzenia powieści sensacyjnych, kryminalnych oraz thillerów. Często miesza ze sobą wymienione gatunki, kreując przy tym unikalny klimat, który ułatwia czytelnikowi wsiąknięcie w literacki świat przedstawiony. Jednym z jego najnowszych tytułów jest „Na gorącym uczynku„, wydane w roku 2018. Książka ta jest częścią większej serii noszącej tytuł: „W labiryncie kłamstw”.

Klasyczna kryminalna historia

Coben należy do grona popularniejszych autorów w naszym kraju. Do dzisiaj światło dzienne ujrzało kilkadziesiąt powieści jego autorstwa, a większość z nich została przetłumaczona na język polski. Jednocześnie duża część stała się z miejsca światowymi bestsellerami, a pojedyncze tytuły przeniesione zostały na ekrany kinowe, przyciągając do multipleksów rzesze fanów autora, ale i historii kryminalno-sensacyjnych. „Na gorącym uczynku” rozpoczyna się od zniknięcia 17-letniej Haley McWaid. Pomimo wielomiesięcznych prób dziewczyny nie udaje się znaleźć. Jej rodzina nie poddaje się jednak i wciąż poszukuje jakichkolwiek śladów i tropów dających cień nadziei. Jednakże kolejne rozczarowania i ślepe tropy coraz wyraźniej wskazują na tragiczny finał tejże historii. Jednocześnie na drugiej linii toczy się kolejna opowieść, która tylko pozornie nie jest połączona z tą pierwszą. Dziennikarka Wendy Tynes zajmuje się na co dzień demaskowaniem przestępców seksualnych. Znana jest ze swojej bezkompromisowości oraz skuteczności. To właśnie dzięki tym cechom udaje jej się złapać Dana Marcera, pracownika opieki społecznej, który – jak się później okazuje – może mieć coś wspólnego z zaginięciem Haley. W tym samym czasie na światło dzienne wypływają informacje zmuszające do ponownego przemyślenia sprawy przez Wendy Tynes.

Zabawa gatunkami

„Na gorącym uczynku” jest poprawnie zrealizowaną opowieścią, która spójnie łączy ze sobą kryminał z sensacją. Wartka historia nabierająca coraz większej intensywności, pełna zaskoczeń i zwrotów akcji, jest w stanie zaangażować czytelnika i utrzymać jego uwagę na dłużej. Powieść nie należy do najkrótszych, gdyż liczy sobie prawie pięćset stron. Jednakże czyta się ją szybko, dzięki prostemu językowi i plastycznym opisom. Jako lektura weekendowa lub umilająca nam czas w podróży spisze się znakomicie. Jednocześnie jednak nie oczekujmy od „Na gorącym uczynku” zbyt wielu oryginalnych pomysłów i narracji, która zostanie w naszej pamięci na dłużej.

„Na gorącym uczynku” w skrócie”:

– wartka akcja

– prosta w czytaniu, klarowna, choć często zaskakująca zwrotami akcji

– wciągająca od pierwszych stron, przez większość czasu angażująca

– idealna w podróży lub jako rozrywka na weekend

– dla fanów autora, jak i poprawnych, klimatycznych kryminałów